Tak skuma na pewno. Ja w miejscach takich gdzie leg jest narażony na upadki przy chodzeniu po meblach poukładałem na podłodze kawałki gąbki, tekturowe pudełka. Na parapecie nie mam żadnych roślin a legwan ma dużą donicę taką jak dla palmy z roślinami na której śpi.
W donicy jest zawsze wilgotno tak że legwan ma tam dobre warunki.
Za kilka tyg. wstawiam do pokoju nowe okno zaopatrzone w siatkę tak by leg nie wylaził mi na zewnętrzny parapet w lato -lubi to a ja się boję że mi poleci z 8p. brrr.
Z pokoju mojego znikneły wszystkie chwiejne i niestabilne przedmioty.

A wracając do tych kartonowych pudełek to dobry pomysł. Nie raz już widziałem jak mój legwan gruchnoł na nie z dużej wysokości i dobrze te pudła amortyzują upadki.