dotykać ogona i przyzwyczajać do łapania za ogon - tak...
Pociągnij młodego zdziczałego legwana za ogon, a będziesz miał dwa legwany - jednego bez sporej części ogona, drugiego bez reszty ciała...

Sorry za czarny humor, ale widziałem kilka przykładów legow z oderwanym ogonem...
(jeden z moich stracił końcówkę - amputacja - przyczyny uważam za swoje zaniedbanie...)

Czytaj, czytaj, jeszcze raz czytaj i stosuj się do rozsądnych zaleceń (np. wymieniana wcześniej książka)