Od postu Gadzinki - moj nie jest jedynym poszkodowanym-caly czas mysle-czy mozna cos z tym zrobic? Nawet malutko, ale cokolwiek, zeby nie byc biernym. Brawo JanuszP!Y
Od postu Gadzinki - moj nie jest jedynym poszkodowanym-caly czas mysle-czy mozna cos z tym zrobic? Nawet malutko, ale cokolwiek, zeby nie byc biernym. Brawo JanuszP!Y