co do tej opuchlizny to jest ona z cała pewnoscia spowodowana kontuzja(dostaje witaminy)ale chyba nie jest tak zle bo juz zaczał łapac tez tym paluszkiem.jest bardziej aktywny poza terarium niz w nim.nie jest wyjmowany za czesto,zeby sie nie wyziebił.tylko zdziwiło mnie to ze na poczatku tzn. ierwszego i drugiego dnia normalnie zjadł i poszedł sie wygrzewac. martwi mnie to ze on chyba nie chce wejsc do wody a przeciez tam legwany załatwiaja swoje potrzeby. a moze on jest iny i załatwia sie na podłozu?zmartwiło mnie to ze cały czas siedział w tym jednym miejscu bo wczesniej tego nie robił.moze troche przesadzam ale wole pytac niz potem załowac.