Rysiek napisał:
"Takie "podskakiwanie" i to nie tylko przy kichaniu widziałem parę razy u mojego legwana. To było jakby jednorazowe "sprężenie" ciała..."
Ja też to widziałam wielokrotnie. Najczęściej u Zielonego ale u innych legów czasami też.
Rysiek napisał:
"Takie "podskakiwanie" i to nie tylko przy kichaniu widziałem parę razy u mojego legwana. To było jakby jednorazowe "sprężenie" ciała..."
Ja też to widziałam wielokrotnie. Najczęściej u Zielonego ale u innych legów czasami też.