Chodzi mi o to, ze w przeciwienstwie np do tartej marchewki, czy niestety kielkow, nigdy awokado (sredni 4-5 kawaleczkow, co jakis czas)nie zostaje w miseczce. Niemniej biore pana uwage "do serca" i dziekuje za odpowiedz.
Chcialabym jeszcze wiedziec, gdzie mozna do pana udac sie z wizyta - nadal przy wroclawskiej AM (pl.Grunwaldzki)? Bylismy u pana okolo rok teku, wiec chyba pora tzn. dla Marcela na nastepne spotkanie. Z gory dziekuje za odpowiedz.