Witam
I ja mam maly problem jezeli chodzi o jedzonko, tzn legus je ale tylko wtedy jak zarcie ma na gornej polce, o jedzeniu z miseczki ktora stoi na ziemi nie mam mowy. Nastepnym problemem jest zalatwianie , poprostu koles wali z najwyzszej galezi i nic go nie intersuje chociaz na dole ma podgrzewany basenik, takiego ma styla i juz
Musze przyznac ze przeprowadzke do nowego terra zniosl spoko, chyba mu sie podoba nowy domek. Mysle ze to dlatego bo wczesniej praktycznie zyl bezterraryjnie tzn w tera tylko spal a to dlatego ze pan ze sklepu wcisnal mi b. male terra i nie mialem serca aby tam siedzial caly dzien. Teraz jezeli jest ktos w domu to terra jest otwarte i legus chodzi sobie gdzie chce i jest w siodmym niebie.
W zalaczniku przesylam fotki.
Przy okazji serdeczne podziekowania dla Seby i Ryska za pomocne wskazowki przy urzadzaniu terra !!!

Pozdrawiam
Robert (LUBLIN)