Moim zdaniem suchy pokarm może stanowić składnik diety legwana w trudnym okresie od jesieni do wiosny. W pozostałej części roku powinno się z niego zrezygnować i podawać jak najwięcej roślin z ogródka i łąki. Nawet zmniejszyć udział warzyw i owoców, które dostępne są zimą na korzyść tych które mamy latem. I to też przede wszystkim liście, liscie i jeszcze raz liście. Jest tego bardzo duży wybór. To, że w składzie Tropicala są kapustne, a Sera tego nie ma ja wybrałbym to drugie. Niestety duże legwany dużo jedzą i ja w miesiącach zimowych daję też sałatę i kapustę pekińską, bo nie ma innej możliwości. Oprócz tego oczywiście wiele innych rzeczy. Liście rzodkiewki, melisę, bazylię, koperek, szczypiorek , kiełki, liście fasoli, ale tego trzeba by mieć całe pole, żeby z sałaty i kapusty zrezygnować. Ale to tylko do marca i koniec, aż do listopada, a nawet grudnia. Moim zdaniem te trochę kapustnych w składzie Tropicala nie będzie miało istotnego wpływu na zdrowie legwana jeśli zadbamy o prawidłową dietę wtedy, kiedy się da- czyli od wiosny do późnej jesieni. Byle do wiosny :-))). Rysiek