-
Re: Problemy z legwanem, lekko pomarańczowa wydzielina przy oddawaniu moczu
G.Köhler w "Der Grüne Leguan" (wyd. 3, Herpeton Verlag 1998) pisze "Ein zuviel an Vitamin D3 führt zu einem ständig erhöhten Blutcalciumspiegel (Hyperkalzämie) und schließlich zu Ablagerungen von Calcium-salzen in Organen...............Als Richtdosierung empfehle ich .... 50-100 I.E. D3/kg."
Przyznaję, że nie spotkałem się jeszcze w książce terrarystycznej w której omawiano kwestię witamin z brakiem ostrzeżenia o przedawkowaniu D3. Nie znaczy to, że ich autorzy mają rację, bo nie są "gadzimi" weterynarzami i nie "siedzą" na bieżąco w tej tematyce. Podejrzewam, że jest to powtarzanie od dawna tych samych informacji bez weryfikacji z najnowszą literaturą na ten temat..
Kilka lat temu dostałem 2 osobniki Gallotia stehlini w bardzo złym stanie. Jeden z nich (samiec) był silnie powykrzywiany, miał bezwład tylnych kończyn i po kilku dniach padł. Drugi, samiczka żyje do dzisiaj i w zeszłym roku zniosła nawet jaja. Zwierzę było w takim stanie, że również myślałem, że padnie. Powłóczyło łapami, miękka szczęka. Jedyne leczenie jakie wówczas zastosowałem (trochę w desperacji - zastanawiałem się czy jaszczurkę uśpić) to końskie dawki Vit. A+D3 (co drugi dzień kropla zawierająca 580 j.m vit.A i 290 j.m. vit. D) oraz Calcium panthotenicum (co drugi dzień 1 tabl.). Po ponad 2 tygodniach zwierzę było nie do poznania, zaczęła sprawnie biegać, kości nabrały twardości. Owszem, zaczęły się problemy ze skórą, zaczęła łuszczyć się (coś jakby "łupież" - prawdopodobnie nadmiar vit.A). Wówczas witaminy odstawiłem (od tej pory je tylko te przeznaczone dla gadów raz na 1-2 tygodnie). Gadzina nie była naświetlana UV. Miałem więc wrażenie, ze przynajmniej część tej witaminy została wchłonięta.
Zastanawiam się nad tym skąd czerpią witaminę D3 gady trzymane od pokoleń bez UVB. Są gatunki, które dość dobrze, a w każdym razie bez widocznych objawów hodowane są i rozmnażane bez UV. Czy dochodzi do jakiejś minimalnej syntezy D3 pomimo braku UVB ? Czy w ogóle rola vit. D3 jest wyolbrzymiana gdy chodzi o proces przyswajania wapnia ? Czy może jednak jest wchłaniana przez przewód pokarmowy w jakiejś zupełnie minimalnej, ale jednak wystarczającej ilości ?
Zalecenie niepodawania duzych ilości wit. D3 wynika trochę z "chuchania na zimne", ponadto jest ona łączona z z vit. A w jednych kropelkach, a vit. A zapewne można przedawkować. Przyznaję, że mam trochę wątpliwości związanych ze sprawą vit. D3. Przydałoby się jakieś solidne wyjaśnienie różnych wątpliwości, mam jednak obawy, że sami badacze mają z tym problemy.
Ja w każdym razie przy problemach z MBD oraz zapobiegawczo polecam preparaty produkowane specjalnie dla gadów (lub ewentualnie ptaków). Kiedyś zalecałem i stosowałem też "ludzkie" witaminki - Vibovit ("gadzich" w Polsce nie było). Ale ze względu na substancje smakowe i cukier powodujący szybkie psucie się roztworów vibovitu teraz stosuję go tylko czasem u "słodkolubnych" jaszczurek jako przysmak.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum