Re: Felsuma a "oswajanie"
wiesz
takie jaszczurki nie służa do brania na rece, jest zbyt płochliwa i bardzo szybko sie stresuje. ka odradzam brania na rece
Re: Felsuma a "oswajanie"
Ja również odradzam... tym bardziej ze felsumy mają wyjątkowo delikatną skóre. Ja moją mam prawie od noworodka (listopad) i jak do tej pory to po pokarm wskakuje mi na ręke, ale zaraz ucieka. Rowniez przy gwałtowniejszych ruchach w poblizu terrarium odrazu ucieka w jakis kąt. A i jeszcze sie nauczyła zlizywać miód z palca, ale wole podawac w pojemniczku bo dłuuugo tak potrafi sie delektować :P
Re: Felsuma a "oswajanie"
ja popieram i panią i pana gdyż gdzieś czytałem, że można je oswoić do tego stopnia, że zlizują miód z laców (naszych), a z drugiej strony felsumki żeczywiście mają delikatną skórę.
Re: Felsuma a "oswajanie"
Bardzo dziękuję za odpowiedz:) właśnie o to mi chodziło... one sa takieśliczne!!:)
Re: Felsuma a "oswajanie"
Ale gdy bardzo się postresują mogą odżucić ogon, więc lepiej oswajać je powoli, ale skutecznie.
Pozdrawiam i życzę sukcesów z oswajaniem felsumek.
Re: Felsuma a "oswajanie"
Z Felsumkami jest podobna sprawa jak z anolisami, sa ciekawskie, ale jak juz dochodzi co do czego to uciekaja. Moga Ci jesc z reki ale na nic wiecej nie licz.